Kobiece Rio de Janeiro, opony, National Geographic i korespondent wojenny

The Afgan Girl - Steve McCurry

The Afgan Girl – Steve McCurry

Rio, opony, National Geograhpic, wojna… Wybuchowa mieszanka! Wszystkie te elementy mają coś wspólnego: rękę fotografa, autora jednej z najsłynniejszych fotografii prasowych, którym jest Steve McCurry. Historyczny już wątek afgańskiej dziewczyny też wspominamy, lecz uwagę kierujemy na bloga mistrza fotografii. A samemu McCurry’emu poświęcamy galerię na naszym profilu PilociWycieczek.pl – Pinterest (z obietnicą: regularnej rozbudowy).

Obchodzące dzisiaj – tj. 13 stycznia 2013 roku – jubileusz 125 lecia wydawnictwo National Geographic na okładce swojego pisma w 1985 roku opublikowało fotografię 13-letniej Pasztunki z Afganistanu, której oczy na zawsze wpisały się w historię fotografii. Autorem zdjęcia był właśnie Steve McCurry, do dziś aktywny fotograf i reportażysta.

ŚWIAT OBRAZU: McCurry stał się sławny po publikacji Afghan Girl na okładce National Geographic w 1985 roku. Hipnotyzujące spojrzenie Sharbat Gul – która pozostawała anonimowa przez długi okres czasu – do dziś wywołuje silne reakcje u oglądających.

Na 2013 rok  ten słynny korespondent wojenny zaskoczył możnych tego świata – obdarowywanych co roku kipiącymi erotyką kalendarzami Pirelli – prezentując na kartach tegorocznego wydania efekt swojej pracy z pięknymi kobietami, lecz w zupełnie inny sposób niż poprzednicy:

Rio de Janeiro

Steve McCurry: I enjoy photographing wall art all over the world; the spirit of Rio came alive through the images and words on the walls.

Sesja w Rio została zrealizowana przez fotografa bez rozbierania modelek.  W portfolio  McCurry’ego zresztą nie ma do tej pory rozdziału „modowego” , gdyż większość jego zawodowej pracy to korespondencja wojenna. Kluczem doboru dziewczyn była natomiast ich działalność charytatywna, a zgodnie ze stylem słynącego z nagości ekskluzywnego kalendarza wydawanego na zlecenie producenta opon i trafiającego do możnych tego świata – jest i seksownie.

Odsyłam do wpisu na bogatym fotograficznie blogu Steva z odniesieniami do tej sesji:  Steve McCurry’s Blog

A National Geographic Society, które w ciągu 125 lat z niewielkiego organu naukowego skupiającego kilkaset osób urosło do jednej z największych na świecie organizacji edukacyjnych i naukowych, można tylko życzyć światowej promocji także polskich fotografów i podróżników.

Obserwuj nas również na:

PilociWycieczek.pl GOLDENLINE

PilociWycieczek.pl TWITTER

PillociWycieczek.pl FACEBOOK

PilociWycieczek.pl PINTEREST

Advertisements