Główne zadania pilota wycieczek – „z jajem” (w końcu tekst powstał w Wielkanoc)

ZADANIA

Praca pilota wycieczek jest niekoniecznie dobrze znana, nawet osobom po kursach (zobacz artykuł: …pierwszy raz… – lepiej pytaj jak co i gdzie! )

Tu możemy podglądnąć, co o obowiązkach pilotów wycieczek mówią szkoleniowcy jednej firmy reklamując swój kurs pilota wycieczek. Tak więc kochani przyszli piloci, przygotujcie się na ostrą jazdę:

1.  [Będąc pilotem wycieczek] pełnisz rolę informacji turystycznej – musisz wiedzieć gdzie jest tania speluna oraz wykwintna restauracja, powinieneś znać rozkład nabożeństw we wszystkich okolicznych świątyniach, a także występy tancerek w night clubach.

Komentarz (tego już na stronie nie było) : odnośnie ostatniego punktu… wiedza niezbędna na imprezach pielgrzymkowych!

2.  Nie zapominaj, że jesteś pilotem transportu lądowego – trasę znasz lepiej niż GPS i bardzo chętnie pilotujesz kierowców 24 godziny na dobę, przez wszystkie zakamarki Europy, a nawet świata.

Komentarz: old schoolowe mapy papierowe naprawdę się czasem przydają, tylko nie należy ich czytać do góry nogami, ani nie próbować rozszerzać dwoma palcami – nie przejdzie!

3.  Potrafisz doliczyć do 50 w 10 sekund? Pamiętaj o ciągłym liczeniu turystów – nie wolno Tobie zgubić nikogo. Nawet jeżeli w momencie odjazdu autokaru ktoś właśnie zamówił obiad.

Komentarz: stary dowcip – nikogo nie brakuje? Nie? To ruszamy… i po godzinie przychodzi pan i mówi: ‚a mojej żony nie ma’, pilot na to: ‚pytałem czy nikogo nie brakuje’… pan: ‚ale mi jej nie brakuje’!

4.  Turyści mają Ciebie za swoją „pamięć zewnętrzną”. Dość szybko zaczniesz czuć się jak turystyczny „twardy dysk” – cały czas musisz im przypominać miejsce zakwaterowania, dalszy plan dnia, godziny zbiórek itp.

Komentarz: nie zdziw się otrzymując w nocy sms z nr-u, którego nie masz zapisanego w komórce i przeczytasz pytanie: ‚o której śniadanie’ (autentyk!)! Szkoleniowcy zapomnieli dopisać: „twardy dysk” w ciągłym stanie czuwania!

5.  Jesteś żywą i chodzącą wyszukiwarką google – powinieneś znać (czasem wymyślać na poczekaniu) historię każdej kamienicy i budowę każdej roślinki, a przede wszystkim miej w głowie rozkład całej komunikacji miejskiej i międzymiastowej.

Komentarz: z google i tak nie wygrasz! Bądź przygotowany, że kiedy mówisz o wadze słonia i ilości kilogramów jego odchodów dziennych, ktoś na którymś siedzeniu sprawdza to równolegle, co do grama w internecie!

6.  Bądź jak Superniania – zachowanie grupy turystów zazwyczaj niewiele się różni od grupy dzieci. Gdy turysta sprawia Tobie kłopoty zaprowadź go w kąt „do jeżyka” na 5 min.

Komentarz: wypróbuj ten numer na prezesie, albo na najbardziej wygadanym (i zwykle najbardziej rozbrykanym) uczestniku grupy! Pokażą Ci co to znaczy jeżyk!

7.  Kwaterując turystów pamiętaj o dziesiątkach powiązań między turystami, ich upodobaniami, „chceniami” (kto z kim w pokoju, kto chce widok na morze a kto na góry itp) , a już na pewno w 80% nie wolno Tobie rozdzielić małżeństw po różnych pokojach.

Komentarz: czasem odpowiednie ułożenie tej układanki może być większym wyzwaniem niż najbardziej pokręcona kostka rubika.

8.  Po kilkunastu wyjazdach zostaniesz jasnowidzem. Nauczysz się przewidywać nie tylko pogodę i kursy walut na najbliższy turnus ale nawet najdziwniejsze zachowania turystów, dzięki czemu wcześniej będziesz mógł im zapobiec. To uczyni Twą pracę znacznie przyjemniejszą i mniej stresową.

Komentarz: zasada podstawowa – przewiduj, że przydarzy się nieprzewidziane. No stress, normalka!

9.  Znajomość miejscowego języka to czasem przekleństwo – przyjdzie Tobie negocjować na bazarach dobre ceny dla turystów, w restauracjach tłumaczyć menu, a nawet decydować za klientów co właśnie chcą zjeść na obiad.

Komentarz: podręczny słownik w takim wypadku może się przydać, dzięki temu poznasz niektóre polskie nazwy potraw, o których po raz pierwszy dowiesz się, że w ogóle w naszym języku istnieją!

10.  Zanim wyjedziesz z grupą turystów ukończ specjalne kursy „stoicyzmu” – przyjdzie Tobie ze stoickim spokojem odpowiadać na tendencyjne i niekończące się pytania (niektóre są oryginalne np „w którą stronę odkręca się kran z ciepłą wodą?” lub „czy idąc na szczyt będziemy szli pod górę?”). Cierpliwie tłumacz, że turysta w komunikacji miejskiej też musi kasować bilet.

Komentarz: kasowanie biletów komunikacji miejskiej dla kilkudziesięciu osób na trasie kilku przystanków może wymagać od Ciebie także zdolności supermena/superwoman i – rzeczywiście – cierpliwości stoika, a wszystkie oryginalne pytania zapisuj: potem to są hity!

11.  Masz władzę nad ludzkim losem – nie zapominaj o integracji grupy, organizowaniu wspólnych imprez, zabaw i innych animacji różnego rodzaju w zależności od wieku turystów. Średnia statystyczna mówi, że w jednej grupie w trakcie turnusu „tworzy” się jedna para.

Komentarz: ta władza polega na tym, że podporządkowujesz się programowi i wszystko pozostałe też. Program to prawo nadrzędne, a ludzi i tak do niczego nie zmusisz, jeśli np. mają ochotę na habibi tour zamiast na oglądanie starych świątyń czy grobów. I przygotuj się na miłosne wyznania pod swoim adresem, średnia statystyczna mówi, że to się zdarza, a nieraz adorator ma więcej lub mniej niż 20 lat niż Ty… 

12.  Proponujemy ukończyć kurs fotomodeli i fotomodelek. Prawie każdy będzie chciał mieć z Tobą zdjęcie. Wypada się dobrze zaprezentować.

Komentarz: Jak już będziesz miał/a na koniec wszystkiego dość, po takiej praktyce angaż na misia na Krupówkach masz w kieszeni. Jeśli tylko zechcesz się przekwalifikować, czyli zrezygnować: z tancerek nocnych, bycia żywym GPS-em, kalkulatorem, twardym dyskiem z dobrym procesorem, doradcą rozwodowym, jasnowidzem, przenośnym tłumaczem, stoikiem i… wreszcie władcą/władczynią losu powierzonych Ci pod opiekę i do obsługi turystów…

12 punktów „Główne zadania pilota z „przymrużeniem oka 🙂” (komentarze dodane przez autora) pochodzi ze strony kurspilotawycieczek.com.pl

Piotr Kruczek - zobacz kategorię: BLOG
@LINKEDIN / @FACEBOOK / @TWITTER / @GOLDENLINE / @GOOGLE+
Advertisements

10 responses to “Główne zadania pilota wycieczek – „z jajem” (w końcu tekst powstał w Wielkanoc)

  1. Pingback: …pierwszy raz… – lepiej pytaj jak co i gdzie! | PilociWycieczek.pl·

  2. Komentarze przy udostępnieniach:

    Ania G.: z jakim jajem przecież tak to właśnie wygląda 🙂

    Agnieszka K.: Oj, podpisuję się pod tym wszystkimi ręcyma i nogyma :-):

    Agnieszka S.: W 100%prawdziwe))

    Dorota W.: tak dokładnie wygląda moja praca 😀

    Katarzyna R.B.: hahaha umarlam – „Komentarz: stary dowcip – nikogo nie brakuje? Nie? To ruszamy… i po godzinie przychodzi pan i mówi: ‘a mojej żony nie ma’, pilot na to: ‘pytałem czy nikogo nie brakuje’… pan: ‘ale mi jej nie brakuje’!”

    Marta N.: Zanim wyjedziesz z grupą turystów ukończ specjalne kursy „stoicyzmu”. Prawda!!!:)

    Paulina S.: Cała prawda 🙂

    Katarzyna K.: ha! za to właśnie kocham moją pracę 😀 szczególnie za punkt 10!

    Joanna P.M.: Super i jakie życiowe !!

    Natalia G.: a po 6te „bądź jak Superniania” !

    Aleksandra B.: i kto powiedział, że moja praca jest lekka, łatwa i przyjemna? 😉

    • Kto to pokocha to jest nienormalny… ale ja wole być nienormalnym PILOTEM niż normalnym turystą… kocham to i BASTA

  3. Do punktu 10 : „Dlaczego kamienie mają dziurki?” , „Dlaczego w skałach są takie szpary?”, „Jak się nazywają te małe czarne rybki, które pływają w porcie?”, Dlaczego drzewa stoją krzywo?”, Dlaczego w tym kościele, w tych ruinach są dziury?” , „Gdybym wiedział, że będą na plaży takie gorące kamienie to bym tu nie przyjeżdżał!!!” , „To jedzenie tu to jakaś kpina – dostaliśmy na obiad rybę z głową!!”, „Dlaczego na obiad nie ma schabowego z kapustą zasmażaną (Chorwacja) – jak nie umieją tego zrobić to ja pokaże kucharce!!” I do tego standardowe kradzieże: wynoszenie jedzenia, kradzież ręczników i prześcieradeł, papieru toaletowego, a nawet wykręcanie żarówek w dniu wyjazdu i zabieranie ze sobą!!….. oraz wiele wiele innych 😀 🙂

  4. Turysci zabieraja na pamiatke kamyki z plazy,szczepki kwiatow,a z pokoju reczniki szczegolnie ze znakiem firmowym i na droge biora to czego jeszcze nie wypili lub nie zjedli ,a bylo w wyposazeniu lodowki.Dziwia sie potem dlaczego wyjazd sie opoznia ,trzeba pare osob zaprosic na rozmowe w cztery oczy i wrescie zaplacic lub oddac paluszki,napoje itd…….

  5. własnie zdałam egzamin, więc jestem kotem pilotem…przeczytałam z ciekawością, zgadzam się co do wynosicielstwa itp..teraz zastanawiam się, że warto byłoby jakiś staż we wakacje odbyć, żeby praktyki nabyć…jeżdżę z młodzieżą, ale to nie to samo…no cóż, uwielbiam wyzwania, czas zacząć się starać…

  6. To wszystko jest bardzo prawdziwe i sympatyczne, pod warunkiem że ktoś nie robi z tego wiedzy „państwowej” nie zapisuje w ustawach, nie opłaca z budżetu armii urzędników którzy to niby sprawdzają i przystawiają pieczątki a przy okazji nie pasie się przy tym cała mafia egzaminatorów i wydawców skryptów. Naprawdę istnieje spora grupa inteligentnych ludzi która to po prostu wie.

  7. Pingback: Jak zostać pilotem wycieczek od stycznia 2014 (część I). Czy na pewno będzie łatwiej? | PilociWycieczek.pl·

Możliwość komentowania jest wyłączona.