Jak pokonać strach przed lataniem! Co warto, a czego nie wolno robić przed lotem


Kilka porad co zrobić kiedy boisz się latać!  Latam różnymi liniami po całym świecie nawet kilkadziesiąt razy w roku, a w ramach hobby zacząłem niedawno kolekcjonować „odznaki” za odwiedzone lotniska. I umiem znaleźć w lotniczych podróżach przyjemność – do tego samego chcę Ciebie namówić!

Subiektywnie

„Czy wiesz, że w tym momencie ponad pół miliona osób jest w powietrzu”

– zobaczyłem raz hasło na reklamie i pomyślałem: ojej! Wspaniale! Ilu ludzi podróżuje! I najbardziej paradoksalne, że wybierając podróże samolotowe trafiamy do najbezpieczniejszego środka transportu, mimo obaw przed lataniem, które ma podobno około 30% pasażerów (i to nie zawsze, tych lecących po raz pierwszy).

To co sobie warto przy tym uświadomić, to fakt, że technika posunęła się mocno do przodu. Żyjemy w dobrych czasach dla naszej części globu i korzystamy z zadbanych, nowych maszyn lotniczych, regularnie sprawdzanych, od bezpieczeństwa których zależy los także tych, którzy w nich na co dzień pracują (obsługa samolotu). Wszystkie niedogodności związane z kontrolami i procedurami bezpieczeństwa są przewidziane też dla naszego dobra i dzięki temu możemy spokojniej podróżować.

Przygoda

Spojrzmy na lot jako na przygodę. Odrywamy się od ziemi, co dla ludzi przez wieki było marzeniem. Możemy zobaczyć świat z lotu ptaka, jak już miliony (albo i więcej) ludzi przed nami to poczuło. I o wiele więcej niż 99,999% z nich powróciło do swoich domów bezpiecznie. Możemy być nad chmurami, obsługiwani, zabawiani, czy też wreszcie oderwani od przyziemnych spraw, od łączy telefonicznych i – jeszcze w większości lotów – od internetu. Można poczytać książkę, gazetę, posłuchać muzyki, porozmawiać z tymi, którzy z nami lecą.

Turbulencje? Ot czasem odrobina adrenaliny na powietrznych „wyboistych drogach”. Zdarzają się zawsze, to standard. Samoloty są do nich świetnie przygotowane.

By poradzić sobie ze strachem spójrzmy na latanie jako na cud techniki unoszącej nas wysoko, szybko i daleko. Wygoda i udogodnienie!

Czego nie robić

Nie analizuj statystyk i kronik wypadków. Nawet takie dane, że w latach 2002-2011 wskaźnik śmiertelnych wypadków lotniczych w krajach EASA (Unia Europejska i Szwajcaria, Skandynawia, Islandia) wynosił 1,6 na 10 milionów – nie będą brzmiały pocieszająco (mimo, że są najlepsze). Po co się nad tym zastanawiać!? Ty masz sobie powiedzieć: wystartuję, wyląduję, wrócę! Wszystko będzie w porządku!

Jeżeli jesteś osobą wrażliwą i odczuwasz niepewność, lęk przed lotem to na pewno nie oglądaj filmów katastroficznych czy nawet sensacji i innych akcji kręconych na pokładach samolotów. Tym bardziej nie patrz na zdjęcia z wypadków, nie czytaj ile, jak i gdzie oraz który samolot miał kłopot. Te relacje i liczby wcale nie pomogą. O tysiącach codziennych wypadków samochodowych nie słyszymy i słuchać nie chcemy, a każda katastrofa lotnicza jest spektakularna i medialna. Najlepiej wyłączyć to myślenie. Nawet jeśli to jest trudne. Nie rozpamiętuj najgorszych historii.

Jeżeli komuś alkohol ma jakoś  pomagać, rozluźniać, to na pewno nie należy go nadużywać. Wielu pasażerów ma z tym kłopot, a nieraz po mocniejszych trunkach zdarzyć się może utrata kontroli nad sobą, czego efektem w najgorszym przypadku staje się kosztowne lądowanie i interwencja policji (nie wspominając o dalszych konsekwencjach). Trzeba też pamiętać, że alkohol na wysokości działa z większą mocą. Nie należy aplikować żadnych leków uspokajających (i innych środków odurzających) bez wiedzy lekarza. Nie powinno się latać kiedy ma się poważniejsze choroby. Kłopoty z ciśnieniem, chore uszy czy zatoki powinno się zbadać przed wylotem. Kobiety w ciąży planując lot zazwyczaj omawiają to z lekarzem.

Co warto

Zawsze warto pamiętać o ubezpieczeniu! To przyda się w każdej sytuacji (także dla spokoju ducha). Nigdy nie można najbliższych, rodziny narażać na pozostanie bez środków do życia (a jazda samochodem na lotnisko i z powrotem ciągle pozostaje bardziej ryzykowna niż sam lot) gdyby coś się nam stało. Ubezpieczenia NNW są przystępne cenowo, a zwykłe polisy na życie dają zabezpieczenie w razie wypadków. I skoro już o tym mowa, to przechowujmy wszystkie nasze umowy ubezpieczeniowe i ich warunki w jednym miejscu w domu, znanym rodzinie.

Warsztaty i przygotowanie

Jeśli ktoś naprawdę się boi, a wcześniejsze porady to ciągle za mało, to pozostaje jeszcze profesjonalna pomoc w walce ze stresem i lękiem powodowanym lataniem. Dostępne są warsztaty prowadzone przez przygotowanych do tego specjalistów. Autorzy przykładowego  seminarium o nazwie „POKOCHAJ LATANIE” , sygnowanego logo jednej z polskich firm lotniczych oraz przez firmę medyczną, do których dołączyły i biura podróży i lotniska i psychologowie – doradzają:

  • Przed podróżą samolotem postaraj się jak najlepiej wypocząć
  • Poproś bliską osobę (kogoś z rodziny lub przyjaciela), aby z Tobą poleciała
  • Udaj się na lotnisko wcześniej, aby zaznajomić się z jego atmosferą i ogólną sytuacją
  • Poproś, aby ktoś z personelu opowiedział Ci o samolocie i o podróży. To pomoże Ci wyciszyć uczucie niebezpieczeństwa
  • Zabierz ze sobą interesującą książkę, rozmawiaj z osobą siedzącą obok lub słuchaj muzyki, co odwróci Twoje myśli od podróży
  • Staraj się zrelaksować podczas lotu i korzystać z przyjemnością z serwisu! Dwa proste ćwiczenia pomogą Ci się odprężyć:
    • Napnij wszystkie mięśnie ciała w jednym momencie i wytrzymaj tak przez kilka sekund. Następnie szybko je rozluźnij i pozwól, aby Twoje mięśnie pozostały rozluźnione. Jeśli chcesz możesz powtórzyć ćwiczenie.
    • Właściwe oddychanie również ma pozytywny wpływ na stan napięcia ciała. Należy uważać, aby wydech był kontrolowany i tak długi, jak to możliwe.

    Więcej znajdziesz na stronie: www.pokochajlatanie.pl

    I wszystkim życzę radości z latania! Bez stresu!

Piotr Kruczek - zobacz kategorię: BLOG
@LINKEDIN / @FACEBOOK / @TWITTER / @GOLDENLINE / @GOOGLE+